Już dzisiaj w Kanadzie odbędą się zawody Pucharu Świata w Paratriathlonie. Polskę reprezentować będą dwie zawodniczki – Monika Belczewska oraz Marta Dzieciątkowska, które wystartują w kategorii PTS5.
— Przygotowania do startu to przede wszystkim treningi pod okiem niezastąpionej Moniki Smaruj, która dba o to abym utrzymała równowagę pomiędzy treningami, a pracą w szkole pływania i mogła rzetelnie realizować plan na ten sezon – opowiada Monika Belczewska.
Reprezentantka naszego kraju nie precyzuje konkretnego celu przed startem, jednak przyznaje, że chce osiągnąć jak najlepszy wynik w Montrealu.
Podobnie o rywalizacji myśli Marta Dzieciątkowska, dla której występ w Kanadzie będzie pierwszym w sezonie i liczy na pozytywne zaskoczenie.
— Okres zimowy przepracowałam solidnie, natomiast sezon zaczęłam z kontuzją mięśni tylnich uda. Trochę się to ciągnie, ale mam nadzieję, że wychodzę już na prostą – mówi.
Niestety, po przyjeździe podczas zapoznawania się z trasą rowerową doszło do wypadku z ich udziałem.
Sytuację relacjonuje Dzieciątkowska. – Jechałyśmy razem z Moniką na objazd trasy. Jechałam ścieżką rowerową i przejeżdżałam przez skrzyżowanie, bo miałam zielone światło. Kobieta z naprzeciwka jechała samochodem i postanowiła skręcić w lewo. Nie spojrzała na ścieżkę rowerową i zaczęła skręcać. Spróbowałam zjechać na bok, ale nie dałam rady. Samochód mnie uderzył. Przewróciłam się, a Monika poleciała na mnie. Mam zbite kolano, łokieć i bardzo mocno zbity palec. Początkowo było podejrzenie złamania, bo nie mogłam go zginać. Chcę wystartować, mam nadzieję, że się uda. Dobrze, że nie stało się nic poważniejszego. Trzymajcie kciuki i uważajcie na trasach – apeluje zawodniczka.
Start dzisiaj o godz. 13:45 czasu polskiego!
Trzymamy kciuki!
Paratriathlonistki gotowe do walki w Montrealu!
Nasi Partnerzy
Jesteś zainteresowany współpracą?
Skontaktuj się