Paulina Klimas zajęła 12. miejsce w zmaganiach elity podczas mistrzostw Europy na dystansie olimpijskim w Monachium. W starcie mężczyzn 45. miejsce zajął Marcin Stanglewicz.
– Przed startem jak na siebie mocno się stresowałam. Niewiele w tym sezonie rywalizowałam, a ostatni raz pięć tygodni temu w Huatulco. Po drodze dużo się działo. Mistrzostwa Europy w tym roku były bardzo mocno obsadzone, to sezon gdzie już zbiera się punkty do rankingu olimpijskiego, a tam ich było dosyć dużo – opowiada Paulina Klimas.
Reprezentantka Polski, która w poprzednim roku zajęła 4. miejsce podczas ME w Walencji na tym samym dystansie, zdecydowanie spełniła pokładane w niej nadzieje i zajęła bardzo dobre 12. miejsce podczas zawodów w Monachium.
– Z mojego wyniku jestem bardzo zadowolona, aż takiego wysokiego miejsca i takiej dyspozycji się nie spodziewałam. To 12. miejsce w tej stawce jest porównywalne, jak nie lepsze od zeszłorocznej czwartej lokaty – przyznaje Klimas.
– Trasa zawodów od początku do końca była bardzo wymagająca. Podczas pływania mały akwen i dużo bojek powodowały jeszcze większa bitwę o pozycje niż zawsze. Wiedziałam, że nie jestem w najlepszym miejscu, ale widziałam wokół siebie mocne zawodniczki. Trasa kolarska była bardzo kręta i wąska. Nie było czasu nawet się napić. Na biegu cztery długie podbiegi przed zawodami mnie przerażały, ale ostatecznie okazały się być moim sprzymierzeńcem. Teraz po zawodach myślę, że trudna trasa pomogła mi osiągnąć dobry wynik – ocenia jedyna reprezentantka Polski w indywidualnych zmaganiach elity.
Dzień później rywalizowali panowie. Michał Oliwa rozpoczął zawody od bardzo intensywnego etapu pływackiego. Z wody wyszedł jako dziesiąty zawodnik. Niestety, wysokie tempo dało mu się we znaki i zszedł z trasy w trakcie etapu kolarskiego.
– Postawiłem wszystko na jedną kartę. Miejsce 30. czy 40. mnie nie interesowało. Etap pływacki dał mi mocno w kość. Na rowerze trzymałem się czołowej grupy, ale zabrakło mi sił – ocenił Oliwa w rozmowie z TVP Sport.
Na 45. miejscu finiszował Marcin Stanglewicz. 1500 metrów przepłynął w czasie 18:59, nieco ponad 39 kilometrów pokonał w 53:36, a rywalizację zakończył 10-kilometrowym biegiem w 34:49.
Ostatnią składową mistrzostw Europy elity był start sztafet. Polski zespół w składzie Michał Oliwa, Paulina Klimas, Marcin Stanglewicz i Zuzanna Sudak, która w ostatniej chwili weszła do zespołu w zastępstwie kontuzjowanej Roksany Słupek zakończył rywalizację na piętnastej pozycji.
W miniony weekend odbył się również kolejny start Pucharu Europy Juniorów. Jedynym reprezentantem Polski był startujący w zmaganiach mężczyzn Jan Chrzanowski, który zajął 21. miejsce. Dystan sprinterski pokonał w czasie 58:21, na co złożyły się czasy się 10:29 na etapie pływackim, 31:38 na rowerze oraz 15:26 w części biegowej.
ME Elity w Monachium. Bardzo dobry występ Pauliny Klimas!
Nasi Partnerzy
Jesteś zainteresowany współpracą?
Skontaktuj się