Józefina Młynarska chce jak najlepiej wykorzystać dobrą dyspozycję. Po sukcesie w Rzeszowie nie czekała długo na kolejny start. Już w sobotę będzie rywalizować podczas kolejnego Pucharu Europy juniorek. Tym razem w austriackim Wels.
Puchar Europy w Rzeszowie był wyjątkowy dla Józefiny Młynarskiej. Polska triathlonistka po raz pierwszy wygrała zawody tej rangi. Po sukcesie nie zamierza się zatrzymywać i tydzień pózniej jest gotowa na rywalizację w Austrii.
— Nakręcam się startami, więc moje zwycięstwo w Rzeszowie dodało mi pewności siebie i wzmocniło mnie mentalnie przed nadchodzącymi wyzwaniami – mówi Młynarska. – Między startami dużo czasu przeznaczam na regenerację, co pozwala mi się dobrze czuć fizycznie i szybko wracać do stanu gotowości startowej – dodaje.
Kolejnym wyzwaniem dla Polki będzie start w Wels. – Chciałabym skupić się na zrobieniu dobrego wyścigu. Wyjść z wody na wysokiej pozycji, pojechać mocno rower i pokazać formę biegową. To powinno przynieść też dobry rezultat – twierdzi.
Początek rywalizacji kobiet w Austrii przewidziany jest na 18:45. Trasa przewiduje 750 metrów pływania, następnie pięć 4-kilometrowych okrążeń na trasie kolarskiej oraz 3 biegowe pętle, które złożą się na dystans 5 kilometrów.
Józefina Młynarska przekonuje, że jest gotowa na kolejne wyzwania i mówi o dalszych planach na tegoroczne zmagania. – W drugiej części sezonu czeka mnie start na mistrzostwach Polski w Krakowie w sprincie, a po nich kilka startów międzynarodowych – dodaje.
Józefina Młynarska przed kolejnym wyzwaniem w Pucharze Europy
Nasi Partnerzy
Jesteś zainteresowany współpracą?
Skontaktuj się