Byłem 6 w Pucharze Europy!
Obawialem sie tego startu gdyz dopiero co wyszedlem z choroby. Ale cale szczescie bylo dobrze :) plywanie odbyło sie w Dnieprze. Bylo one specyficzne gdyż jak to plywanie w rzece bylo z nutrem i pod nurt. Duzo dalo ustawienie sie dobrze na starcie, tam gdzie woda płynęła. Na rowerze czulem sie mocny wiec ciagnalem mocno. Pierwsza petle przejechalem sam, po czym dojechala do mnie duza grupa zawodnikow i dojechalismy zaraz czolowa grupę. Na biegu bieglem swoje. Nie byl to najlepszy bieg w mojim wykonaniu ale tez tragedii nie bylo. Brakuje mi troche treningu przez ostatnie perypedie. Na finiszu nie dalem rady dwóm zawodnika.
Zawody ukonczylem na 6 pozycji z czego jestem bardzo zadowolony gdyz jest to moj najlepszy wynik dotychczas w Pucharze Europy.
Dziekuje wszystkim za doping i mile slowa. Widzimy sie teraz w Elku na MP za dwa tygodnie ;)
